środa, 12 września 2012

Dom Partii w Warszawie. Mity i mało znane fakty.

Sztandarową budowlą socjalizmu, która nadal jest wizytówką Warszawy, jest oczywiście wszystkim znany Pałac Kultury i Nauki. Drugą najbardziej znaną budowlą z tego okresu jest Dom Partii. Przez blisko 40 lat obie budowle kojarzyły się wszystkim Polakom z przewodnią siłą narodu. Blisko połowa polskiego społeczeństwa nic, albo niewiele pamięta z tamtych czasów. Młodzi Polacy, gdy słyszą przewodnia siła narodu, to nie za bardzo wiedzą o co chodzi.

Obie budowle powstały w latach 50 ubiegłego wieku. Do ich realizacji potrzebna była olbrzymia ilość materiałów budowlanych, w tym kamienia naturalnego, który był niezbędny do wyłożenia hektarów elewacji i posadzek. Wykorzystywano w tym celu wszystkie możliwe źródła. Jednym z tych źródeł było ... Mauzoleum Hindenburga (niem. Tannenberg-Denkmal).

Dom Partii powstał w znacznej części ze środków zgromadzonych z "dobrowolnej" sprzedaży cegiełek. W powszechnej opinii zakorzeniła się informacja, że jest to przykład polskiego socrealizmu. Jest to taka sama prawda, jak prawda o tym, że społeczeństwo polskie kupowało cegiełki na wybudowanie siedziby PZPR. 

Obiekt jest przykładem polskiego modernizmu z lat 30. ubiegłego wieku. Ten obiekt nie ma nic wspólnego z socrealizmem i warto tą prawdę powtarzać, aż całkowicie wykorzeni się ten mit.

Tannenberg-Denkmal został wybudowany w okolicach Olsztynka i Sudwy w latach 1924–1927 dla upamiętnienia zwycięstwa Niemców nad armią rosyjską w sierpniu 1914 roku pod Tannenbergiem.
Ironia losu ... resztki  Tannenberg-Denkmal
w Domu Partii
W stycznia 1945 r saperzy niemieccy wysadzili w powietrze pomnik-mauzoleum, ale nie zdołali zniszczyć całego Mauzoleum.

Dopiero w 1949 roku rozpoczęła się rozbiórka niemieckiego pomnika. Zerwano płyty granitowe z dziedzińca, których część została przewieziona do Warszawy, gdzie użyto ich do budowy schodów pomiędzy poziomem ulicy, a parterem Domu Partii oraz cokołu pomnika Partyzanta, który znajduje się pomiędzy ulicą Smolna, a Alejami Jerozolimskimi.

Jak podają niektóre źródła część z płyt granitowych wykorzystano przy budowie Pałacu Kultury i Nauki. Niestety nie udało mi się ustalić w której części PKiN znajdują się płyty z Tannenberg-Denkmal.

Centrum Bankowo-Finansowe budynek biurowy w Warszawie przy rondzie Ch. de Gaulle'a.
Do 1989 roku główna dyspozytornia Polski czyli siedziba KC PZPR
W Warszawie funkcjonują też inne nazwy tego budynku:
Dom PartiiBiały Dom lub Dom pod Baranami.

Do realizacji monumentalnej budowli potrzebna była olbrzymia ilość materiałów  
budowlanych i to najwyższej jakości. Każde źródło było dobre. Wykorzystano też 
granit pochodzący z rozbiórki Mauzoleum Hindenburga, które znajdowało się  
na Warmii  w okolicach Olsztynka  


Pierwotnie budynek nazywano Wspólnym Domem PZPR. Obiekt powstał między

 innym ze środków zgromadzonych w wyniku "zbiórki publicznej" (cegiełek), która 
prowadzona była w całej Polsce. Jednak to miejsce przez całe dziesięciolecia było 
dostępne tylko dla prominentów przewodniej siły narodu 

Obecnie każdy może tutaj wejść. Dom Partii to jeden z wielu biurowców w Warszawie.
Na dziedzińcu  urządzono parking samochodowy.

Po 1989 roku w byłej siedzibie PZPR zagościła Giełda Papierów Wartościowych. 
Dom Partii stał się miejscem ponownych narodzin polskiego kapitalizmu. Historia po raz 
kolejny zadrwiła z przeszłości.

Budynek powstał w latach 1948-1951. Jest to projekt Wacława Kłyszewskiego, 
Jerzego Mokrzyńskiego i Eugeniusza Wierzbickiego.  Dom Partii reprezentuje 
mieszankę stylów architektonicznych: polskiego modernizmu z lat 30 ubiegłego wieku 
z niewielkimi wpływami art déco. Elewacja gmachu bardzo dobrze komponuje się z elewacjami 
Muzeum Narodowego i szarymi ścianami Banku Gospodarstwa Krajowego. To jeden 
spójny kompleks urbanistyczny. W powszechnej opinii szerzono od lat informację, 
że to sztandarowy przykład socrealizmu w Polsce. Z tym stylem ten obiekt 
nie ma jednak nic wspólnego ... może za wyjątkiem niektórych wnętrz.

Elewacja budynku wykonana jest z wykorzystaniem płyt z kamienia naturalnego.  

Od 2009 roku obiekt jest w rejestrze zabytków, podobnie jak PKiN. Nie jest to dobra
informacja dla  tych osób, które chciały zrównać te budynki z ziemią.
Już w 1997 roku konserwator zabytków w Warszawie próbowała
wpisać Dom Partii do rejestru zabytków ... i straciła pracę.
Obecnie obiekt pozostanie już na zawsze w krajobrazie Stolicy.
Share this post
  • Share to Facebook
  • Share to Twitter
  • Share to Google+
  • Share to Stumble Upon
  • Share to Evernote
  • Share to Blogger
  • Share to Email
  • Share to Yahoo Messenger
  • More...

3 komentarze

  1. Nie wykonano jednak socrealistycznych płaskorzeźb zamykających budynek. Na szczęście. I nie jest prawdą, że to polski modernizm z lat 30-tych. To raczej dobra perretowska architektura(vide: Auguste Perret), którą architekci zaczerpnęli z wzorów francuskich. Paradoksalnie budynek jest jednym z najnowocześniejszych (jak na tamte czasy) przykładów "imperialistycznej" architektury zgniłego zachodu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem szczęśliwym :-) posiadaczem dwóch cegiełek. Jedna o nominale 50 zł. druga 100 zł. Na pięćdziesiątce z tyłu znajduje się tylko napisane ołówkiem imię, nazwisko oraz data, natomiast na setce jest jeszcze odcisk pieczęci, niestety trochę nieczytelny. Muszę kiedyś spróbować go odczytać. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Warszawa... kolebka takich perełek architektonicznych! Aż miło sobie na nie popatrzeć :) serio.

    Pozdrawiam / budowa domów Wrocław

    OdpowiedzUsuń

:) :-) :)) =)) :( :-( :(( :d :-d @-) :p :o :>) (o) [-( :-? (p) :-s (m) 8-) :-t :-b b-( :-# =p~ :-$ (b) (f) x-) (k) (h) (c) cheer

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
NAJNOWSZE KOMENTARZE
 
© 2012 - Warszawista
Designed by BlogThietKe Cooperated with Duy Pham
Released under Creative Commons 3.0 CC BY-NC 3.0
Posts RSSComments RSS
Back to top